Jesteś w: slalom

nasze galerie

Od 1 do 10 z 13 | Dalej
Przykładowy obraz z galerii

Brenna

Na Pucharze Wójta Brennej wygraliśmy niemal wszystko co było do wygrania. Oto kilka zdjęć naszych mistrzów...

[Obrazków: 9]

Przykładowy obraz z galerii

Cykl wyjazdów do DSD od 1.10 do 29.10.2005.

Zapraszamy do objrzenia naszych zdjęć z wyjazdów do DSD. Frekfencja na początku nie była za duża ale z czasem było coraz lepiej. Rozgrywaliśmy Igielitowy Puchar Mistrzów. W galeri wyniki z zawodów.

[Jedna galeria]

Przykładowy obraz z galerii

Maso Corto - Włochy

Zdjęcia z naszego ostatniego wyjazdu do Maso Corto.

[Obrazków: 25]

Przykładowy obraz z galerii

Molltaler Gletscher

Wyjazd na Molltal był z pewnością jednym z najleprzych wyjazdów pod względem pogodowym. Na Molltalerze byliśmy poraz pierwszy ale chyba zagościmy tam jeszcze kilkakrotnie w natchodzących sezonach. Świetnie przygotowane trasy, słońce i warunki w apartamentach z pewności dogodziły nawet najbardziej wybrednym zwolennikom białego szaleństwa. Zapraszamy do obejrzenia galerii.

[Obrazków: 26]

Przykładowy obraz z galerii

Puchar Blizzarda

[Obrazków: 7]

Przykładowy obraz z galerii

Stożek 2005

Sezon szkółkowy zakończyliśmy na Stożku.Dopisała pogoda, warunki były dość dobre,lecz niektórym nie dopisało szczęście.Zawody szkółkowe wygrał niespodziewanie Igi. Faworyci zawiedli.

[Obrazków: 55]

Przykładowy obraz z galerii

Trening w DSD

We Wtorek 15.03 2005 byliśmy na treningu.Po raz kolejny potwierdziło się że zdjęcia trzeba robić podczas dnia a nie w nocy .Zdjęcia są kiepskiej jakości, bo było za ciemno, ale mam nadzieje że rozpoznacie siebie.

[Obrazków: 20]

Przykładowy obraz z galerii

Villach 2005

No i już po Villach! Tym razem pogoda dopisała i warunki śniegowe były rewelacyjne. Udało nam się nieźle potrenować na bramkach i rozegrać obozowe zawody w slalomie gigancie. Napięcie było duże, bo trochę zmieniały się warunki na trasie i mogło być różnie. Ale w końcu po dwóch przejazdach obyło się bez większych niespodzianek. Generalkę wygrał weteran tras Jacek Sroczyński, który pojechał równo dwa przejazdy. Drugi na mecie, faworyt, Marek Krupa - Jezierski pogubił się w pierwszym przejeżdzie i mimo genialnego drugiego spóźnił się do Jacka o setne sekundy. Trzeci na mecie Łukasz "UNFALL" Masny chyba straci swoją ksywkę, bo już dawno nie uraczył nas efektowną glebą... Zajrzyjcie i powspominajcie.

[Obrazków: 89]

Przykładowy obraz z galerii

Villach 2006

Taki wyjazd nie zdarza się często. To mało powiedziane, tekiego wyjazdu jeszcze nie mieliśmy. Kto uwierzy w to że temperatura w dzień wynosiła około -2 stopni a słońce nie zaszło za chmórę nawet na chwilę i tak przez całe 6 dni pobytu w Villach. Zapraszam do obejrzenia galerii :

[Obrazków: 78]

Oglądane: 13094 razy